marka

1037 tekstów – auto­rem jest mar­ka.

Taka oto sytuacja

Wyd­ra­pałaś we mnie nów
i jak rogal
kołyszę się sen­nie
w fo­telu bujanym

Zli­załem ko­lor z jesieni
wczo­raj­szym zdjęciem tak szarym
jak chrys­tu­sowy gwóźdź
pow­leczo­ny rozpaczą

Przes­ta­liśmy spo­tykać się
spojrzeniami
i tyl­ko ta dzicz
w obrazie
porzu­cone­go cmentarza
z pul­chną re­wolu­cyjną gwiazdą
czerwoną
za­miast nadziei zmartwychwstania... 

wiersz
zebrał 1 fiszkę • wczoraj, 22:01

Gość mało chciany

Na sto­le leży miś
z za­puszczoną brodą

Uszat­ku, może poszedłbyś do fryzjera?
życzli­wie proponuję
ale on za­pala papierosa
siada w fo­telu i oponuje

"Chy­ba Bóg cię opuścił, jas­na cholera!"
Odzy­wa się zuchwa­le a po cza­sie dodaje
"Co z ciebie za przy­jaciel-?- że flachy
nie pos­ta­wi na przywitanie
por­nosów ko­lek­cji na półce nie ma
ani bi­tej śmieta­ny do sta­tys­tyczne­go chleba

Na tap­cza­nie sie­dzi miś
z założoną na nogę nogą
sie­dzi i pat­rzy w su­fit z wielką trwogą... 

wiersz
zebrał 8 fiszek • 11 grudnia 2018, 22:05

NIż

Uli­ca pusta
od­bi­ja się w niej
me­taliczny od­dech nieba

Mimo
że nie ma słońca
między samochodami
wi­je się jas­kra­wa wstęga

Na szy­bie deszcz
a w każdej kropli
osza­lał świat
do góry nogami
jak w soczewkach

Ścianę sąsied­niego bloku
pok­ry­li blachą
też w ko­lorze nieba
jeszcze ru­da cza­pa drzewa
na tle sos­no­wego lasu
splu­nięta na horyzoncie
od niechcenia... 

wiersz
zebrał 10 fiszek • 9 grudnia 2018, 13:26

Pejzaż naszego czasu

Ta­ki świt
dos­ta­je się nie często
z tą drogą szaloną
wstającą we mgle pijaną
w pli­sowa­nej spódnicy
na krzy­wych nogach

We­lon z si­wego pejzażu
tańczy przed słońcem
wschodzącym leniwie
oddechem
uja­dający pies w mroźne powietrze

Jest ta­ki obraz
si­ny na ścianie
w sta­rej chacie
a w ra­mie zamknięta
święta rodzina
z miską chipsów
przed telewizorem
ze zgrzewką piwa... 

wiersz
zebrał 6 fiszek • 6 grudnia 2018, 00:02

Podsumowanie

Za­cięła mi się wrażliwość
w porcie
gdy głuchy sy­reny dźwięk
w słoiku pejzażu
ug­rzązł tępo

Jeszcze po­biegła bez łba kura
i uderzyła o sta­re drzwi komórki
to my
z gar­bem wy­roków bożych
pełnych miłości i krwi
nie wiemy czy się modlić

Spo­cone w pościeli
tracą os­trość sny
choć jeszcze poprzednie
nie wy­bielo­ne w praniu
gdzie na po­duszce nasze łzy
i sza­re słowa
w kub­kach po kawie... 

wiersz
zebrał 10 fiszek • 3 grudnia 2018, 21:35

No tak!

Plom­by na liczni­kach wody
na kaloryferze
plom­by na gazomierzu
już nikt ni­komu nie wierzy

Mój kolego
jadąc w delegację
zap­lombo­wał żonę
chy­ba stra­cił do niej zaufanie
a ona śledzi je­go ran­dko­wy profil
bo łaszą się do niego flądry

Rządu już nikt nie plombuje
nie ma sensu
to czys­ta abstrakcja
czu­jemy się oszukani
z ciężarem bra­ku zaufania... 

wiersz
zebrał 7 fiszek • 28 listopada 2018, 14:32

Dwa wspomnienia

Lu­bię się w to­bie błąkać
jak w je­sien­nym pejzażu przedmieścia
ze starą torbą na ra­mieniu od mamy
i no­tat­ni­kiem z uk­raińskiego stoiska

Gdy w ru­dym płaszczu
idziesz zziębnięta
i niesiesz bu­kiet klo­nowych liści
to pat­rzę na ciebie
a ty uśmiechnięta
ob­ra­casz się zwinnie
w bar­wnej jesieni

Życie przechadza się w kapciach
lub w butach
i niesie w pa­mięci dzieciństwa ślad
jak szło się do sklepu
po ciągnące krówki
w upal­ny po­ranek wla­ny do miasta... 

wiersz
zebrał 11 fiszek • 26 listopada 2018, 19:42

Obraz ulicznej sytuacji

Podła kamienica
z człowiekiem w oknie
je­go syl­wetka woła

"Pomóż
jes­tem samotny
od ra­zu ci zapłacę
wczo­raj dos­tałem rentę
pomóż
jes­tem samotny"

Na bru­kowa­nej ulicy
ktoś się znęca
w po­marańczo­wej
- jak bałagan w głowie -
kamizelce

W tu­manach pyłu
"na­pier­dziela młotem"
sprężar­ka na chod­ni­ku tańczy
jak omam w błękit­nych spalinach

To jest nasz lo­kal­ny obłęd
pocho­wany w grobie
"Oj­cze nasz..."
z głowy ziemi
nieładu zielo­nych włosów
wychodzą robaki
wydziobują je wrony... 

wiersz
zebrał 5 fiszek • 18 listopada 2018, 08:21

Parking na Polnej

W porzu­conym samochodzie
mie­szka bez­domny człowiek
samotny
bez łez w oczach

Milczy

Gdy go mijam
leży jak parówka z hot doga
w kur­tce czer­wo­nej jak ketchup

Przez za­paro­wane szyby
wygląda jak długopis
w bor­do­wym samochodzie
który zos­tał mu po eksmisji
w lis­to­pado­wym chłodzie

Pije
bo co mu zostało
w je­sien­ny czas
gdy­by miał taką możliwość
to puściłby gaz

Kiedy zacznie liczyć się człowiek
a nie zim­ny rachu­nek ekonomiczny
te­raz jest tyl­ko gorycz
w naszym świecie zimnym 

wiersz
zebrał 4 fiszki • 16 listopada 2018, 21:25

Zdjęcie zwyczajne

To mias­to jest tak ciasne
że
udu­siło się w nim powietrze

Sa­mot­ność skóry
poszarzała farba
podwórze za paznokciem

Pod kościołem
na krzyżu Jezus
na­siąknięty je­sienną mgłą
ktoś mu wino
na gąbce podaje

Cen­trum miasta
a tak pusto
ja­kiś człowiek
pat­rzy zza rogu
w wypłowiałym płaszczu... 

wiersz
zebrał 6 fiszek • 9 listopada 2018, 10:21

marka

marka

Użytkownicy
L M N
Pokaż
Kalendarz
Aktywność

wczoraj, 22:38yestem sko­men­to­wał tek­st Taka oto sy­tuac­ja

wczoraj, 22:01marka do­dał no­wy tek­st Taka oto sy­tuac­ja

przedwczoraj, 08:48onejka sko­men­to­wał tek­st Gość mało chciany

11 grudnia 2018, 22:31silvershadow sko­men­to­wał tek­st Gość mało chciany

11 grudnia 2018, 22:27marka sko­men­to­wał tek­st koty - lion

11 grudnia 2018, 22:19marka sko­men­to­wał tek­st 30 czer­wca?

11 grudnia 2018, 22:12marka sko­men­to­wał tek­st wiesz

11 grudnia 2018, 22:05marka do­dał no­wy tek­st Gość mało chciany

11 grudnia 2018, 14:03carolyna sko­men­to­wał tek­st NIż

10 grudnia 2018, 12:31fyrfle sko­men­to­wał tek­st NIż